Etap drugi | throwbacksingle | e-blogi.pl
Etap drugi 2015-01-24

Nie wiem, czy moja żałoba za utraconym związkiem już przebrzmiała, choć łzy pewnie wrócą nie raz... ale dziś ewidentnie dał o sobie znać nowy etap, mianowicie: WALI MI NA MÓZG.


Słoik nutelli z Biedry i śpiewam Biebera.


Acha, pora zażyć odpowiednie tabletki...


... czuję się znów jak nastolatka przez te jego słitaśne dźwięki... tak, wiem, to obciachowe, ale kto z Was nie robił obciachowych rzeczy po rozstaniu? ;)


Skończyło się wypisywanie i wydzwanianie do byłego, odpuściłam... powiecie, że to truizm, ale pozwolę mu odejść, bo go kocham. Nie zatrzymam go przecież na siłę, skoro ma być nieszczęśliwy. Przy okazji, pozwolę mu odejść również dlatego, że czuję się urażona i rozzłoszczona jego postępowaniem, tym, jak mnie potraktował. I mam dość ryku w poduszkę. Wyglądam już jak pół dupy zza krzaka, oczy jak podbite, skóra jak papier, nos jak u Rudolfa od smarkania... pora złapać za piling i podkład, umyć włosy, uporządkować pokój, ogarnąć życie trochę...


Wyściubię nos z mojego zapłakanego pokoju i zobaczę, co tam słychać na świecie, najpierw w łazience. Potem zahaczę o kuchnię, bo nie mogę całe życie wpieprzać nutelli. A potem pokuszę się o ubranie czegoś, co podkreśli moją urodę, a nie worki pod oczami i fałdki na tyłku. I może nawet wyjdę gdzieś, ha!


Dodaj komentarz


throwbacksingle 2015-01-26

Trinia, ja się nie pozbierałam, wcale - po prostu zaczynam układanie puzzli od nowa, a to robi się etapami... no i kiedyś trzeba przestać ryczeć w poduszki. :*

Trida 2015-01-25

Ja Cię i tak Rybo podziwiam, że tak szybko... Ja 3 lata się zbieram i zebrać nie mogę po rozstaniu także - dupka w troki i wiatr w żagle ;) Niech los nam sprzyja :D

e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]